#386750 12.12.2009 22:10:47
„Władcy ciemności” Frank’a E. Peretti’ego – ostatnio zgadało się coś o tym ze znajomymi.
Właściwie wahałam się, gdzie to wpisać – w ulubione, to chyba jednak nie. Ostatnio przeczytane, no parę miesięcy temu. Książka, po którą, patrząc na tytuł i okładkę, nigdy bym nie sięgnęła w księgarni. Polecił mi ją pewien ksiądz, którego sobie cenię i tylko dlatego zaczęłam czytać.
Ciekawy eksperyment – chrześcijański horror. Dowcipnie napisany. Z jednej strony - niezła rozrywka, z drugiej – inspirująca lektura prawie „duchowa”.
Bardzo dobre przedstawienie klasycznej walki duchowej. Można by polecać jako uzupełnienie rekolekcji ignacjańskich.
-----------------------------------------------
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Książkę można kupić tutaj:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Właściwie wahałam się, gdzie to wpisać – w ulubione, to chyba jednak nie. Ostatnio przeczytane, no parę miesięcy temu. Książka, po którą, patrząc na tytuł i okładkę, nigdy bym nie sięgnęła w księgarni. Polecił mi ją pewien ksiądz, którego sobie cenię i tylko dlatego zaczęłam czytać.
Ciekawy eksperyment – chrześcijański horror. Dowcipnie napisany. Z jednej strony - niezła rozrywka, z drugiej – inspirująca lektura prawie „duchowa”.
Bardzo dobre przedstawienie klasycznej walki duchowej. Można by polecać jako uzupełnienie rekolekcji ignacjańskich.
-----------------------------------------------
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Książkę można kupić tutaj:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA