Hmmm.... Alexadrze, Hildegardo, Hiobie(jeśli nas "słyszysz"... Czy my nie powinniśmy jednak odróżniać wyraźnie dzieł ""kultury wysokiej" od "popularnej"...?
Noblesse oblige...
Hmm, Czy Ecco to "kultura wysoka"? Bo jakoś wątpię.
O filmach jeszcze napiszę.
Noblesse oblige...
Hmm, Czy Ecco to "kultura wysoka"? Bo jakoś wątpię.
O filmach jeszcze napiszę.